Darzona sentymentem i przywiązaniem

Dla większości mężczyzn tajemnice damskiej torebki pozostają całkowicie nieprzeniknione. Można bez wątpienia stwierdzić, że to zupełnie inny świat. Dla mężczyzny torba jest czymś, do czego można się spakować, w czym można przenieść potrzebne rzeczy. Zupełnie inaczej wygląda to u kobiet. To nic, że niektóre panie mają nawet po kilkanaście torebek (albo i więcej). Do każdej z nich mają stosunek emocjonalny. Co tam jest, a czego nie ma? Nieważne, czy będzie to stara wyświechtana torebka, czy taka z najnowszej kolekcji Furla, może liczyć na sentyment i przywiązanie swojej właścicielki.

Najlepsza przyjaciółka kobiety

Wiadomo powszechnie, że kobiety lubią się zwierzać swoim zaufanym przyjaciółkom. Często jednak przecenia się te bliskie relacje. Fakt, że przyjaciółka wie dużo i niejeden sekret słyszała, ale nigdy nie będzie wiedziała tyle, ile wie torebka! Tak, tak. Prawdziwym przyjacielem kobiety nie jest żaden pies ani inny czworonóg. Prawdziwym przyjacielem kobiety jest jej torebka. To miejsce święte świętych. Ile listów od dawnych ukochanych jest tam ukrytych? Ile dziwnych pamiątek po dniach minionych? Rzeczy, których znaczenia nikt poza nią nie zrozumie.

Być może ważne jest, by była to nowa i piękna torebka, jak choćby taka z nowej kolekcji Furla, ale nie to jest najważniejsze. Niech nie zwiedzie was fakt, iż często torebka jest rzucana byle gdzie i byle jak. Stanowi swoiste tabu, którego nikt nie ma prawa ruszać, ani przyjaciółka ani też najbliższy mężczyzna. Jeśli nie chcesz stracić względów partnerki raz na zawsze, nie ruszaj jej torebki. Unikaj tego nawet wówczas, gdy cię poprosi, byś z niej coś wyjął.

Niełatwy wybór przyjaciółki

Zapewne kobieta będzie długo oglądała torebkę nim ją kupi. Nie wystarczy modny fason. Sprzedawcy Furla oraz innych firm zajmujących się rozpowszechnianiem luksusowych torebek, dobrze wiedzą, jak trudna jest ich praca. Piszę właśnie o torebkach Furla, bo jedna ze znajomych, która miała z tym styczność, mówiła, że klientki mogły oglądać godzinami jeden model nim zdecydowały się na zakup.

Wcale nie należy się śmiać ze stwierdzenia, że przecież wybierały przyjaciółkę na długie lata. Powiernicę najskrytszych sekretów. Tego nie jest w stanie pojąć żaden mężczyzna. Tam znajdą się przedmioty do pielęgnacji urody, ale także te, które służą pielęgnacji wspomnień i… marzeń. Nie może to być pierwszy lepszy worek.

Moja znajoma od torebek Furla, nie potrafiła powiedzieć nic na temat kryteriów, jakimi ostatecznie kierują się klientki. Mimo, że sama też była kobietą i dokonywała nieraz podobnych wyborów, wzruszała tylko ramionami. Nie wiem. Można zakładać trzy możliwości, jakie podsuwa mi mój racjonalny męski umysł. Być może są to kryteria bardziej emocjonalne niż racjonalne i stąd problem w ich werbalizacji. Inna możliwość to założenie indywidualnych kryteriów dla każdej z pań – znanych tylko jej. I wreszcie – co wydaje się bardzo prawdopodobne – nie otrzymałem jasnej odpowiedzi, gdyż jako mężczyzna i tak bym jej nie zrozumiał. Zapewne nie muszą dodawać, że to co napisałem dotychczas o torebkach udało mi się tylko i wyłącznie dzięki pomocy jednej z pań!

Pytania bez odpowiedzi – między naturą a kulturą

Czy ktoś kiedyś zastanawiał się, dlaczego torebki są domeną kobiet, a nie noszą ich mężczyźni? Oczywiście pomijam w tym miejscu pewne mniejszości. Jeśli chodzi o torebki Furla, to dało się nawet zaobserwować fakt, iż niezwykle rzadko mężczyźni kupują je na prezent. Jest normalne, że kupuje się kwiaty lub pierścionek partnerce. Coraz częściej nawet kosmetyki. Nikt natomiast z panów nie decyduje się na zakup torebki. Należy to naprawdę do wyjątków.

Ten przypadkowy wgląd w mechanizm sprzedaży torebek Furla, dał mi w zasadzie powód do stawiania pytań, dla których nie znajduję odpowiedzi. Mało kto zadaje sobie podobne pytania, a przecież temat wydaje się naprawdę ciekawy. Zapewne podobne zjawiska można zaobserwować przy okazji kupowania także innych torebek, nie tylko tych z kolekcji Furla. Jednak wcale nie zbliża mnie to do odpowiedzi.

Miałbym ochotę napisać coś o naturalnych różnicach pomiędzy psychiką kobiety i mężczyzny. Zapewne z prostej torebki Furla można w ten sposób wyprowadzić poważny wywód naukowy. Jednak, czy ten argument nie jest już wyświechtany i nadużywany? Ciągle nie wiadomo, czy obserwowane różnice są wynikiem ewolucji, czy raczej utrwaliła je kultura. Do tego dochodzi fakt, iż powszechnie przyjętym stereotypom odpowiada zaledwie część mężczyzn i kobiet. Mimo wszystko wielu ludzi szafuje argumentem o różnicach w psychice i myśleniu między płciami, jakby był to jakiś pewnik nie do obalenia.

Mimo wszystko torebka pozostaje jasnym wyznacznikiem płci. Nie znam chyba żadnej kobiety, która nie miałaby przynajmniej jednej torebki. Nie znam też mężczyzny, który by takową posiadał.

4,82_S

Brak podobnych artykułów.



Leave a Reply